Pogoda oszalała.
No bo w końcu temperatury są na plusie.
Skandal by w styczniu nie było mrozu i śniegu!!!
Ludzie, kilka lat temu sytuacja była podobna. I też narzekaliście na zielone Boże Narodzenie.
A z kolei gdy były mrozy i śnieg pluliście na MPK/MZK/PKP że sobie w kulki lecą i kursy są poopóźniane.
No bo jak masz duuuuuuużą zaspę na torach czy drogach to ktoś ci pojedzie? NIE!!!
W czasach "Mroku" każdy brał łopatę i odśnieżał tyle ile mu było potrzebne. To się nazywało chyba praca społeczna. Dziś myślimy, że zrobią to za nas firmy. Jak zrobiły widać było w Łodzi, Warszawie czy zapewne też w mniejszych społecznościach. Łatwo stać, narzekać, zostawiać auto na torowisku (ja sobie nie pojadę, to inni też niech sobie stoją....), zamiast wziąć łopatę, odgarnąć śnieg i poprosić o wywiezienie poza miasto....
No to w tym roku zimy nie ma (no połowicznie nie ma, bo jednak ostre powietrze jest).
I co?
I źle....
I dogódź tu Polakowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz