A dziś Wesele.
A raczej Pogrzeb.
Obywateli....
Spójrzmy na budynek na Wiejskiej.
Spójrzmy na ludzi w tym budynku.
I pomyślmy...
Co oni dla nas robią?
Piekło.
A dokładnie układają kostki brukowe złożone z chęci
Tylko się kłócą.
A my???
A LUD??
Dlaczego tkwimy w amoku jak ten lud z "Wesela" i tańczymy jak nam Chochoł zagra?
piątek, 18 listopada 2011
wtorek, 15 listopada 2011
Monolit w necie i tv i inne magle
Ostatnie tematy w Polsce, którymi interesują się media:
1. Bitka w Stolicy (aż do znudzenia)
2. Koszulki reprezentacji i kontrowersje z nimi związane. (mam nadzieję, ze logo PZPN-u przyniesie szczęście drużynie na Euro, skoro Symbol Narodowy nie potrafił pomóc - co skończyło się jego eksmisją z koszulek). Nie ma drużyny Polski. Jest drużyna PZPN-u. Yeah....
3. Euro2012 (czyli kolejne potyczki w dziedzinie Infrastruktury).
W międzyczasie pojawi się wiadomość o kolejnym wypadnięciu tramwaju z szyn, śmiercią człowieka na torach, czy podwyżkami wszelkiej maści....
A identyfikacji z petentem/klientem jak nie było tak nie ma....
Cóż jesteśmy podzieleni jako naród
Jesteśmy rządzeni przez Vcio władzę. Parlament, Prezydent, TK, media, kościół.
Tylko te dwie ostatnie instytucje chyba jednak nami rządzą.
Prezydent jest chyba dla ozdoby, ewentualnie prawienia morałów (i tak mało go słuchają rodacy....- to po co wybraliście taką Osobę?)
A Trybunał? Jest jak Yeti.............
Na Parlament szkoda słów.....
Może weźmy się do roboty?
A nie siedźmy na 4 literach i nie marudźmy jak nam tu źle....
Ewentualnie w akcie "rozrywki" zróbmy jakąś demolkę jak w piątek....
Ponoć to pomaga....
Takie Katharsis.....
Albo i nie pomaga....
Widzimy przecież w Dzienniku lub Faktach kolejne kłótnie "patronów" duchowych obu stron.
A ja idąc ciemną ulicą (oszczędnosci) zastanawiałam sie: Czy ja jeszcze jestem w Europie?
W XXI wieku?
Czy jestem w zwykłym państwie?
A może to ZOO???
1. Bitka w Stolicy (aż do znudzenia)
2. Koszulki reprezentacji i kontrowersje z nimi związane. (mam nadzieję, ze logo PZPN-u przyniesie szczęście drużynie na Euro, skoro Symbol Narodowy nie potrafił pomóc - co skończyło się jego eksmisją z koszulek). Nie ma drużyny Polski. Jest drużyna PZPN-u. Yeah....
3. Euro2012 (czyli kolejne potyczki w dziedzinie Infrastruktury).
W międzyczasie pojawi się wiadomość o kolejnym wypadnięciu tramwaju z szyn, śmiercią człowieka na torach, czy podwyżkami wszelkiej maści....
A identyfikacji z petentem/klientem jak nie było tak nie ma....
Cóż jesteśmy podzieleni jako naród
Jesteśmy rządzeni przez Vcio władzę. Parlament, Prezydent, TK, media, kościół.
Tylko te dwie ostatnie instytucje chyba jednak nami rządzą.
Prezydent jest chyba dla ozdoby, ewentualnie prawienia morałów (i tak mało go słuchają rodacy....- to po co wybraliście taką Osobę?)
A Trybunał? Jest jak Yeti.............
Na Parlament szkoda słów.....
Może weźmy się do roboty?
A nie siedźmy na 4 literach i nie marudźmy jak nam tu źle....
Ewentualnie w akcie "rozrywki" zróbmy jakąś demolkę jak w piątek....
Ponoć to pomaga....
Takie Katharsis.....
Albo i nie pomaga....
Widzimy przecież w Dzienniku lub Faktach kolejne kłótnie "patronów" duchowych obu stron.
A ja idąc ciemną ulicą (oszczędnosci) zastanawiałam sie: Czy ja jeszcze jestem w Europie?
W XXI wieku?
Czy jestem w zwykłym państwie?
A może to ZOO???
niedziela, 13 listopada 2011
Kto? Z kim? Kiedy? I dlaczego...
Ile można się bawić w kotka i myszkę?
Najwyraźniej długo...
Po Piątkowym Tajfunie Warszawskim ujawniają się kolejne osobistości twierdzące: to nie my zaprosiliśmy Niemców.
Niemcy zaś: my nie atakowaliśmy! Nas zatrzymano wcześniej!!!
A jeszcze inni widzą w policji tego złego, który rozpędza "wolne" zgromadzenia....
I tylko TVN jest w tej potyczce wygranym...
Pomimo utraty wozu (szczerze współczuję, ale tak to jest, jak się wpieprza w gromadę motłochu, który mógł się chociaż wzajemnie powyżynać :) - wtedy byście mieli co filmować...)
Czy za chwilę wyjdzie na to, ze rodziny z dziećmi zaatakowały biednych antyfasztyów za którymi ujęli się młodzi Nacjonaliści? W końcu w telewizji wszystko możliwe. A ponoć to PRL fałszował fakty....Lub tworzył nowe.
A mnie tylko zastanawia...
Czy to jest przedsmak Euro2012??
Oby nie...
Najwyraźniej długo...
Po Piątkowym Tajfunie Warszawskim ujawniają się kolejne osobistości twierdzące: to nie my zaprosiliśmy Niemców.
Niemcy zaś: my nie atakowaliśmy! Nas zatrzymano wcześniej!!!
A jeszcze inni widzą w policji tego złego, który rozpędza "wolne" zgromadzenia....
I tylko TVN jest w tej potyczce wygranym...
Pomimo utraty wozu (szczerze współczuję, ale tak to jest, jak się wpieprza w gromadę motłochu, który mógł się chociaż wzajemnie powyżynać :) - wtedy byście mieli co filmować...)
Czy za chwilę wyjdzie na to, ze rodziny z dziećmi zaatakowały biednych antyfasztyów za którymi ujęli się młodzi Nacjonaliści? W końcu w telewizji wszystko możliwe. A ponoć to PRL fałszował fakty....Lub tworzył nowe.
A mnie tylko zastanawia...
Czy to jest przedsmak Euro2012??
Oby nie...
93 rocznica odzyskania Niepodległości..
Nasz Naród jest naznaczony. Tyle razy zabierano nam Niepodległość...
I co?
I nic.
Najwyraźniej nie umiemy z niej korzystać.
Bo gdy trzeba protestować siedzimy na d* i narzekamy, a gdy znajdują się jednostki broniące swoich praw to zaraz określa się je mianem nierobów i idiotów tracących czas.
Nie umiemy też korzystać z tej wolności dzieląc włos na czworo.
Ciągle się żremy i poddajemy się terrorowi mediów.
Tak!
To jest terror!
Terror kłamstw, którymi karmione ma być społeczeństwo po to by dalej się dzieliło a w kraju panowały zło, patologia wszelkiej maści i nienawiść.
a co z piątkiem?
niszczenie mienia publicznego...
normalka - w tym kraju....
Sądziłam, że raz w roku będzie względny spokój...
I cudnie się rozczarowałam...
W sumie to ja się zastanawiałam....
Może ja jestem w Libii?
Syrii?
Rosji?
Białorusi?
czy nawet na Litiwe???
Te obrazy pasowały mi do w/w państw a nie jaśnie oświeconego DEMOKRATYCZNEGO kraju z 38 mln jednostek ludzkich na stanie....
No, ale co się dziwić, skoro władze oddają się nihilizmowi i izolują od narodu...
Niech naród męczy się z tym motłochem.
Znaczy faszystami i antyfaszystami.
Którzy są siebie warci....
Regulamin? Może raczej poradnik dla "Antyfaszysty"....
1. Wychodzę z założenia, że życie jest za krókie na darcie kotów bez wyraźnej potrzeby.
2. Uśmiecham się do ludzi SZCZERZE i im pomagam.
3. Nie narzucam się ludziom ze swoimi poglądami a podczas dyskusji sznanuję poglądy przeciwnika.
4. Ratuję (a NIE ATAKUJĘ) ludzi, których spotkam na swojej drodze.
5. Używam zawsze siły argumentu, a nie odwrotnie.
6. W razie problemów staram się je rozwiązać za pomocą legalnych środków....(policja, sąd....)
7. Wskazuję jakie może być niebezpieczeństwo wynikające z gloryfikacji jednej grupy ludzi i deprecjacji drugich.
........................
I co?
I nic.
Najwyraźniej nie umiemy z niej korzystać.
Bo gdy trzeba protestować siedzimy na d* i narzekamy, a gdy znajdują się jednostki broniące swoich praw to zaraz określa się je mianem nierobów i idiotów tracących czas.
Nie umiemy też korzystać z tej wolności dzieląc włos na czworo.
Ciągle się żremy i poddajemy się terrorowi mediów.
Tak!
To jest terror!
Terror kłamstw, którymi karmione ma być społeczeństwo po to by dalej się dzieliło a w kraju panowały zło, patologia wszelkiej maści i nienawiść.
a co z piątkiem?
niszczenie mienia publicznego...
normalka - w tym kraju....
Sądziłam, że raz w roku będzie względny spokój...
I cudnie się rozczarowałam...
W sumie to ja się zastanawiałam....
Może ja jestem w Libii?
Syrii?
Rosji?
Białorusi?
czy nawet na Litiwe???
Te obrazy pasowały mi do w/w państw a nie jaśnie oświeconego DEMOKRATYCZNEGO kraju z 38 mln jednostek ludzkich na stanie....
No, ale co się dziwić, skoro władze oddają się nihilizmowi i izolują od narodu...
Niech naród męczy się z tym motłochem.
Znaczy faszystami i antyfaszystami.
Którzy są siebie warci....
Regulamin? Może raczej poradnik dla "Antyfaszysty"....
1. Wychodzę z założenia, że życie jest za krókie na darcie kotów bez wyraźnej potrzeby.
2. Uśmiecham się do ludzi SZCZERZE i im pomagam.
3. Nie narzucam się ludziom ze swoimi poglądami a podczas dyskusji sznanuję poglądy przeciwnika.
4. Ratuję (a NIE ATAKUJĘ) ludzi, których spotkam na swojej drodze.
5. Używam zawsze siły argumentu, a nie odwrotnie.
6. W razie problemów staram się je rozwiązać za pomocą legalnych środków....(policja, sąd....)
7. Wskazuję jakie może być niebezpieczeństwo wynikające z gloryfikacji jednej grupy ludzi i deprecjacji drugich.
........................
wtorek, 18 października 2011
Postulat? Może...
Proponuję wnieść poprawki do Konstytucji z 1999 roku.
W postaci zezwolenia na przeprowadzanie eutanazji.
Bo oficjalnie jest zakazana.
A jednak wiele osób, które mogłyby żyć przyzwoicie (tak jak tylko się da np. z cukrzycą) i odprowadzać podatki do państwa mogą zostać pozbawione życia.
System świadczeń u nas nie działa, a jak działa to ma zadyszkę jak człowiek z ciężką postacią astmy po przejściu szybkim krokiem do autobusu......
Zatem można powoli zabijać w majestacie prawa....podwyższając ceny za leki refundowane, podwyższając podatki, podnosząc ceny towary (nie wierzę w wolną gospodarkę, politycy zawsze się wtrącą i to najczęściej przez osławiony lobbing)
To dlaczego eutanazja nie jest dozwolona?
W postaci zezwolenia na przeprowadzanie eutanazji.
Bo oficjalnie jest zakazana.
A jednak wiele osób, które mogłyby żyć przyzwoicie (tak jak tylko się da np. z cukrzycą) i odprowadzać podatki do państwa mogą zostać pozbawione życia.
System świadczeń u nas nie działa, a jak działa to ma zadyszkę jak człowiek z ciężką postacią astmy po przejściu szybkim krokiem do autobusu......
Zatem można powoli zabijać w majestacie prawa....podwyższając ceny za leki refundowane, podwyższając podatki, podnosząc ceny towary (nie wierzę w wolną gospodarkę, politycy zawsze się wtrącą i to najczęściej przez osławiony lobbing)
To dlaczego eutanazja nie jest dozwolona?
Subskrybuj:
Posty (Atom)