Do Urzędników (i Ludu w sumie też).
1. Jeśli chcecie upamiętnić ofiary tego nieszczęsnego wypadku lotniczego z kwietnia ub. roku to posadźcie drzewo. Dąb chociażby. Albo całą ich alejkę.
2. Jeśli koncepcja z drzewami się nie podoba to kontynuujcie działania danego polityka czy innej osoby działającej społecznie. Fundacja, szkoła czy rodzinne hospicjum czyjegoś imienia to piękny dar dla społeczeństwa. Zważywszy na to, że większość organizacji pożytku społecznego jest likwidowana.
3. Jeśli już naprawdę chcecie stawiać pomniki to niech będą proste. Prostota to piękno. I oby nie były wyrazem braku smaku jak to miało miejsce z pomnikami Największego Polaka XX wieku.
Ja sobie mogę marzyć, a wy i tak zrobicie po swojemu.
Znów będzie seria durnych rzeźb w których nie wiadomo co naprawdę miał autor na myśli.
Zróbcie z tego test maturalny. Chociaż lepiej nie. Układanie testów maturalnych czy gimnazjalnych też nie idzie najlepiej w tym kraju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz