niedziela, 6 czerwca 2010

Islamu cd

To, że czytam „wypociny” autorów Europy21 świadczy o moim IQ. Drastycznie człowiekowi spada poziom szarych komórek gdy czyta takie androny.

Cóż. Czasem trzeba się odmóżdżyć. A może lepiej znaleźć lepszy sposób na relaks, który niekoniecznie pozytywnie wpłynie na naszą osobowość i inteligencję?

 W sumie może lepiej obejrzeć maraton filmów nagrodzonych Złotymi Malinami lub posłuchać paru idiotycznych piosenek MW? Szkoda jaką odniesie nasz umysł będzie nieco mniejsza. A E21 licznik odwiedzin nie wzrośnie tak drastycznie.

Jako, że na serwisie Europa21 nie można pisać tak jak Nam się podoba (po raz kolejny moja odpowiedź została zbanowana przez admina) to napiszę to, co mnie gryzie na swoim blogu gdzie ja jestem PANIĄ I WŁADCZYNIĄ (zaraz Pan z E21 „zdiagnozuje” u mej persony kompleksy, już się boję)

Otóż na stronie jest zamieszczona odezwa zbulwersowanej muzułmanki, która czuje się urażona słowami autora pewnej książki pt "Muzułmanie, islam i ja" autorstwa Michała Christiana. Książki sama nie mogę ocenić dopóki jej nie przeczytam. {Chociaż jak przypuszczam będzie dla mnie pasjonująca jak V część przygód Harry’ego Pottera (najgorsza z całego cyklu) i jej wartość merytoryczna też raczej do mnie nie przemówi. Ale najpierw zdobędę tę książkę. Przeczytam. Ocenię.}

Poniżej zamieściłam link do tej odezwy zbulwersowanej kobiety. Mam nadzieję, że notki nie usuną, chociaż znając obyczaje tam panujące wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak się stało.

http://europa21.pl/index.php?url=wiadomosc/11938-Muzulmanie,_islam_i_Michal_Christian&serendipity[csuccess]=moderate#feedback

Kobieta ewidentnie nie kryje oburzenia, że to, w co wierzy zostaje zmieszane z błotem. Ile razy każdy z Nas czuje, że nasza idea zostaje zdeptana, wyszydzona. Czujemy się jakby ktoś nas kopnął w żołądek. Niektórzy odczuwają jeszcze mdłości.

Napisała list. I co? I nic.

Osiągnęła taki skutek, że autor książki się z niej nabija. Jednak ironia mu nie wychodzi. Cóż. Człowiek całe życie się uczy. Może ironii też się nauczy? Do tego czasu radzę wystopować. I radzę by w życiu Autor był w życiu bardziej pokorny. Jako ateista (czym się bardzo szczyci) powinien pamiętać, że to, że w nic nie wierzy nie zwalnia go z postępowania moralnego, myślenia skromnego.

Można być: poczciwym miłościwym Chrześcijaninem/Żydem/Muzułmaninem/po prostu jakimkolwiek wierzącym

Można być Chrześcijaninem z nazwy/ Żydem lub Muzułmaninem z urodzenia/itp. a postępować jak najgorsza szuja.

Można też być dobrym, skromnym (dobra, nie zawsze) porządnym niewierzącym/ateistą chętnym oddać ostatnią koszulę drugiej osobie.

Można też być wredną istotą kierującą się filozofią: Ja nie wierzę, to innym też sp…ę chęci do religii swojej lub innych.

Radzę więc przemyśleć parę spraw panu MC. O czym ja myślę?

Nadzieja = matka głupich, ale każda matka kocha swoje dzieci….

Wrócę jednak do autorki listu.

 Aisha popełniła parę błędów:

1.       Odsłoniła się – jak wspomniałam wyżej. Autor się z niej nabija, co tylko świadczy o wyśmienitym stosunku do kobiet w tym społeczeństwie (pozoranci demokracji, tolerancji i równouprawnienia. Przypominam, które partie są najbardziej „pro kobiece”. Prawicowe). Pokazała jak ją rani. Jak zależy jej na religii. Jest łatwym celem.

2.       Spoufaliła się z czytelnikiem swego listu. Tu niestety autor ma rację. Też bym nie chciała by obca osoba, której nigdy żaden sposób dobrze nie poznałam tak do mnie pisała.

3.       Pisała dużymi literami. A powszechnie wiadomo, że pisanie w ten sposób w necie uważane jest za dość niekulturalne.

 

Na temat MC.

 

1.       Ateista. I co z tego? Po co się tym chwalić? To jakiś prestiż? Marka? Jak Nike, Addidas? 2

2.       Pan Pisze, że jest inżynierem. Brawo. Mam jednak wrażenie, że często osoby bez wykształcenia są mądrzejsze, potrafią się lepiej zachować od tych ze światowymi dyplomami. Spotykam się czasem (ale nie ze strony swoich nauczycieli) z arogancją ze strony osób, które mają dyplom.

3.       Wiek. Super. Nie broda czyni mędrcem.

4.       No i ostatnia kwestia. Pan najwyraźniej jest świętszy od papieża. Wie wszystko o Islamie. Od deski do deski. Hurra! Gdzie można znaleźć dowód na to, że ta pani jest apostatą?

5.       Słusznie się wpienił, że obca osoba pisze do niego „per ty”.

6.       Cóż. Chrześcijanie czy Żydzi też nie skaczą ze szczęścia jak im się wspólnota kurczy i kiedyś na pewno karano w jakiś sposób uciekinierów.

7.       Straszenie zmianą konstytucji nic nie da. Chociaż aż mnie rozsadza ciekawość jak te zmiany miałyby wyglądać. Cóż dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Wątpię jednak by mu się udało przeforsować swoje pomysły. Próba zwalczania Kościoła w tym kraju skończyla się fiaskiem. Proponuję przestać żyć marzeniami.

Niech pan nie sieje wiatru chyba, że chce mieć pan burzę wokół siebie (niekończącą się). Dobrze radzę.

8.       Hitleryzm, nazizm jak kto woli ma się nieźle. Ma inną formę. Ale nie jest równy Islamowi. Ma z nim tyle wspólnego co mrówka ze słoniem. No, ale profesor arabistyki MC wie lepiej.

 Reasumują E21 reprezentuje hipokryzję jaka drzemie w każdym z Nas. Pozoranctwo. Kolejna wada tego portalu. Niby nowoczesność. A jednak przebija się brak tolerancji dla osób wyznających Islam. I po cóż ja strzępię język na ten portal? Który co roku coraz bardziej się stacza. I pomyśleć, że kiedyś to była taka niezła strona (nie jechało od niej nienawiścią w tak dużym stopniu). Teraz to bagno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz